Co w środku
Każda kostka to dziewięć składników: cztery oleje, woda, dwa składniki aktywne i dwa dodatki. Baza jest wspólna. Aktywne i dodatki są inne w każdym zapachu. Poniżej wszystko, po polsku i po łacinie.
Pięć rzeczy, które są w każdej kostce
Cztery oleje i woda. Z ługiem warzą się w mydło. Po dojrzewaniu z ługu nie zostaje nic.
Oliwa z oliwek
BazaŁagodna, kremowa piana. Nie ściąga skóry po spłukaniu.
Olej kokosowy
BazaGęsta piana i twarda kostka. To on sprawia, że mydło naprawdę myje.
Masło shea
BazaZostaje na skórze cienką warstwą zamiast spłynąć do kratki.
Olej rycynowy
BazaKremowa, stabilna piana. Mała ilość, duża różnica.
Woda
BazaZ ługiem uruchamia warzenie. Po sześciu tygodniach dojrzewania z ługu nie zostaje nic, a z tłuszczów robi się mydło i gliceryna.
W INCI zobaczysz też „Glycerin”. Nie dodajemy jej z zewnątrz: powstaje w kostce podczas warzenia i w niej zostaje. W fabrycznym mydle zwykle się ją wytapia i sprzedaje osobno.
Cztery składniki na zapach
Dwa aktywne robią zapach i działanie. Dwa dodatki dają szorstkość i kolor. Zero syntetycznych barwników, zero kompozycji z laboratorium.
Olejek sosnowy
AktywnySmolny Bór. Żywica i igły, jak gałąź złamana w ręku.
Dziegieć brzozowy
AktywnySmolny Bór. Ciemny, dymny, skórzany. Od wieków w mydłach dla skóry, która lubi spokój.
Płatki owsiane
DodatekSmolny Bór. Średnia szorstkość. Peeling, który nie zdziera.
Zielona glinka
DodatekSmolny Bór. Kolor i lekkie oczyszczanie. Bez barwnika z tubki.
Miód
AktywnyMiód Pitny. Nawilża i daje tę miękką, gęstą pianę.
Chmiel
AktywnyMiód Pitny. Goryczka w zapachu, żeby nie było jak w cukierni.
Wosk pszczeli
DodatekMiód Pitny. Twardsza kostka, wolniej się zużywa.
Benzoes
DodatekMiód Pitny. Żywica, która trzyma zapach dłużej na skórze.
Sól morska
AktywnyZimny Bałtyk. Mocna szorstkość. Bałtyk w twarz.
Mięta pieprzowa
AktywnyZimny Bałtyk. Chłód na skórze od pierwszej sekundy.
Eukaliptus
DodatekZimny Bałtyk. Dopełnia miętę. Otwiera nos rano.
Indygo
DodatekZimny Bałtyk. Granatowy kolor z liścia, nie z laboratorium.
Tonka
AktywnyStara Tabakiera. Ciepły, tytoniowo-waniliowy ton. Dziadek by pochwalił.
Szałwia
AktywnyStara Tabakiera. Ziołowy kontrast i lekka szorstkość z mielonych liści.
Mięta pieprzowa
DodatekStara Tabakiera. Szczypta chłodu, żeby tonka nie była ciężka.
Kakao
DodatekStara Tabakiera. Brązowy kolor i miękkość. Zero sztucznych barwników.
Składniki naturalne mogą zawierać śladowe alergeny zapachowe (limonen, linalol, kumaryna). Wymieniamy je w INCI na pudełku. [DO POTWIERDZENIA PRZEZ SAFETY ASSESSORA]
Sześć tygodni. Nie sześć godzin.
Żel z plastikowej butelki to syntetyczny detergent, 80 % wody i zapach z laboratorium. Krótko: g*wno w ładnym opakowaniu. To jest mydło. Warzone na zimno z dziewięciu składników, z olejem kokosowym, oliwą i masłem shea, które zostają w kostce, a nie spływają do kratki. Kostka ma 150 gramów, nie 90, bo chłop nie powinien skrobać resztek po trzech tygodniach.
Czarna lista
Nie ma i nie będzie: SLS i SLES, parabenów, silikonów, PEG, sztucznych barwników. Lista tego, co jest, mieści się na pudełku.
Mydło, nie detergent
Żel pod prysznic to syntetyczny detergent z 80 % wody. Kostka to tłuszcze zmienione w mydło i gliceryna, która w nim zostaje.
Skład na pudełku
Pełne INCI każdego zapachu drukujemy z tyłu pudełka i pokazujemy na stronie kostki. Nic do doczytania małym drukiem.
Skład bez ściemy
Składniki są z natury: oleje roślinne, masło shea, zioła, glinka, sól, miód. Zapach robią olejki i ekstrakty, nie kompozycje z laboratorium. Nie dodajemy syntetycznych barwników, konserwantów ani detergentów. Mydło nie potrzebuje konserwantu: jest zasadowe i suche, bakterie go nie lubią.
Sklepowa kostka to przemysłowe mydło, z którego wytopiono glicerynę i sprzedano osobno. Nasze jest warzone na zimno: gliceryna zostaje w środku, a do tego dokładamy masło shea, które zostaje na skórze. Po spłukaniu skóra nie ciągnie.
Międzynarodowa nazwa składnika, po łacinie. Tak musi być na każdym kosmetyku w Unii. Wyżej masz przy każdym składniku polską nazwę i INCI, żebyś nie musiał googlować „Sodium Olivate”.
Do ciała i do rąk: tak, codziennie. Do twarzy: Smolny Bór i Miód Pitny są łagodniejsze, Zimny Bałtyk ma sól i jest szorstki. Do włosów: mydło nie zastąpi szamponu, szampony są w drodze.
Miód Pitny: zero szorstkości, miód i wosk. Albo Smolny Bór: dziegieć od lat jest używany przy skórze, która lubi spokój. Każda skóra jest inna, więc jeśli coś szczypie, przestań używać i napisz do nas.
Składniki są naturalne, ale każda skóra jest inna. W razie podrażnienia przerwij stosowanie. Aktualny skład zawsze na opakowaniu.