Kudłacz ma odpowiedzi
Zwykła kostka ze sklepu to przemysłowe mydło z tłuszczów, z których wcześniej wytopiono glicerynę, plus dodany zapach. Nasze mydło jest warzone na zimno: gliceryna zostaje w środku, oleje są nadtłuszczone (część celowo się nie zmydla), a zapach pochodzi z olejków i naturalnych składników, nie z „aromat kompozycja”. Każda kostka ma 150 g i jest twarda, bo dojrzewa sześć tygodni.
Przy codziennym myciu całego ciała: około pięciu tygodni. Jeśli odkładasz ją na podstawkę, a nie w kałużę — bliżej sześciu. 29 zł przez 35 dni to 83 grosze dziennie.
Wysusza detergent — syntetyczny środek myjący, który jest w większości żeli i w tanich kostkach. Tutaj myje prawdziwe mydło z olejów, a nadtłuszczenie i gliceryna, która zostaje po warzeniu na zimno, robią resztę. Jeśli po dwóch tygodniach skóra ci powie, że kłamiemy, oddajemy pieniądze.
Każde prawdziwe mydło robi się miękkie, jeśli leży w wodzie. Nasze dojrzewa sześć tygodni, więc jest twardsze niż większość, ale podstawka albo mydelniczka z odpływem to różnica między pięcioma a trzema tygodniami.
W łazience — mocno. Na skórze — przez kilka godzin, bliżej ciała. To mydło, spłukujesz je, więc nie obiecujemy perfum na cały dzień. Obiecujemy, że ktoś zapyta, co to za zapach, zanim wyjdziesz z domu.
Baza każdej kostki to to samo: oliwa z oliwek, olej kokosowy, masło shea i olej rycynowy, plus woda i ług, które w procesie zamieniają się w mydło. Do tego dwa składniki aktywne i dwa dodatki, inne w każdym zapachu — w Smolnym Borze sosna, dziegieć, owies i zielona glinka; w Miodzie Pitnym miód, chmiel, wosk pszczeli i benzoes; w Zimnym Bałtyku sól morska, mięta, eukaliptus i indygo; w Starej Tabakierze tonka, szałwia, mięta i kakao. Razem dziewięć składników. Pełne INCI jest w sekcji „Składniki” wyżej i na odwrocie każdego pudełka.
Ile drobinek jest w kostce. Zero szorstkości — gładka, kremowa kostka, możesz myć też twarz. Lekka — mielone liście, ledwo czuć. Średnia — płatki owsa, czyści mocniej, lepiej na ciało. Mocna — kryształki soli, dla tych, co wracają z budowy albo z lasu. Każdy zapach ma swoją szorstkość wydrukowaną z przodu pudełka.
Większość ludzi z wrażliwą skórą znosi prawdziwe mydło lepiej niż detergent. Wybierz kostkę z zerową szorstkością, a jeśli masz zdiagnozowany problem skórny, pokaż dermatologowi skład. Jest krótki, nie zajmie mu to długo.
Tak. W pakiecie 3 albo 5 kostek wybierasz zapach dla każdej kostki osobno — możesz wziąć pięć razy to samo albo każdą inną. Cena pakietu jest taka sama.
Zamówienia do 14:00 wysyłamy tego samego dnia z Polski. InPost Paczkomat lub kurier: 24–48 h. Od 79 zł dostawa jest darmowa.
30 dni. Nie pachnie tak, jak obiecaliśmy — piszesz, oddajemy pieniądze. Nie musisz odsyłać zużytej kostki.
Wysyłamy w drugiej połowie stycznia 2027. Dlaczego nie jutro? Bo mydło warzone na zimno musi leżakować sześć tygodni, a my nie sprzedajemy brei. Dostaniesz maila, jak paczka ruszy.
Bo wtedy wiemy, ile warzyć, i nic nie ląduje w kratce. W zamian masz −10 % i kostki z pierwszej warki — tej, o której za rok będziesz opowiadał, że miałeś ją pierwszy.
Zwykła kostka ze sklepu to przemysłowe mydło z tłuszczów, z których wcześniej wytopiono glicerynę, plus dodany zapach. Nasze jest warzone na zimno: gliceryna zostaje w środku, oleje są nadtłuszczone, a zapach pochodzi z olejków i naturalnych składników. 150 g, nie 90. Dziewięć składników, wszystkie wymówisz.
30 dni. Nie pachnie tak, jak obiecaliśmy — piszesz, oddajemy pieniądze. Nie musisz odsyłać zużytej kostki. Nie będziemy pytać, co poszło nie tak, chociaż chętnie posłuchamy.
BLIK albo karta. Raz. Żadnej subskrypcji, żadnego „odnowimy ci automatycznie”.
Składniki są naturalne, ale każda skóra jest inna. W razie podrażnienia przerwij stosowanie. Nazwa zapachu opisuje kompozycję, nie listę składników. Aktualny skład zawsze na opakowaniu.
Napisz. Odpowiada człowiek.
Bez bota, bez „twoje zgłoszenie jest dla nas ważne”. Zwykle tego samego dnia roboczego.