O nas
Mała firma z Polski, która robi jedną rzecz porządnie: mydło w kostce dla facetów. Warzone na zimno, dziewięć składników, 150 gramów.
Mydło z Polski. Robione przez ludzi, nie przez koncern.
Dziki Pan to mała firma z Polski. Warzymy mydło na zimno, w małych partiach, z dziewięciu składników. Bez detergentów, bez syntetycznych zapachów, bez „dla mężczyzn” na etykiecie, za którym stoi ten sam żel co dla wszystkich. Żubr na pudełku to nasz znak. Reszta to skład na odwrocie.
Półka w markecie
Zaczęło się od półki w markecie. Czterdzieści żeli pod prysznic, wszystkie „dla mężczyzn”, wszystkie z tą samą listą składników, której nikt nie umie przeczytać, i zapachem wymyślonym w laboratorium. Pomyśleliśmy: jeśli facet ma się myć codziennie, niech się myje czymś, co ma dziewięć składników z nazwy, a nie czterdzieści z numeru.
Dlatego kostka, nie butelka. Mydło warzone na zimno z olejów, nie detergent z wodą. Zapach z olejków i ziół, nie z kompozycji. Szorstkość z owsa, soli albo szałwii, nie z plastikowych kulek. Wszystko wydrukowane z tyłu pudełka, bez gwiazdek.
Żubr na pudełku to nasz znak: polski, uparty, nie udaje nikogo innego. Nie będzie do ciebie gadał. Mydło ma mówić za siebie.
150 gramów
Nie 90. Po trzech tygodniach nie chcesz skrobać resztek. Kostka starcza na około pięć tygodni.
Dziewięć składników
Cztery oleje, woda, dwa aktywne, dwa dodatki. Wszystkie wymówisz. Pełna lista na pudełku i na stronie.
Jedno słowo
Nie pachnie tak, jak obiecaliśmy? Piszesz, oddajemy pieniądze. 30 dni. Bez formularza na trzy strony.
Wybierz kostkę.
Wysyłamy w drugiej połowie stycznia 2027. Płacisz raz, żadnej subskrypcji.